niedziela, 18 lutego 2018

'To jaaaaa! Typ niespokoooojny!' Taka mała parafraza ;) Ale bardzo dobrze opisuje to, co sie ostatnio u mnie dzieje. Jakoś taką mam burzę w głowie ostatnio! Dziś powiem Wam tylko, że szykuję się NOWE! Oczywiście, że będę Was zamęczać szczegółami, ale po to Was mam, prawda ;) Poza tym zapowiadam też, że na dniach odbędzie się małe rozdanie ;)

A dziś o Pani Sowie, która okazała się ukochana bohaterką ilustracji z książeczki Małego Chłopca z Zielonej Wyspy ;) Podobno Roczniaczek Siostry tak upodobał sobie ptaszysko, że książeczkę zaczyna oglądać od tego obrazka:


No i właśnie Sis poprosiła, żebym tę jednowymiarową Panią Sowę przeniosła w 3D ;) Ustaliłyśmy pewne detale - wiadome dla mnie było, że nie zrobię jej kropka w kropkę, ale muszę przyznać, że mimo wszystko wyszła BARDZO podobnie:


Chciałam, żeby efekt końcowy był niespodzianka, ale jednak pokazuję Panią Sowę, bo Sis była ciekawa, że jak to, 'myślałam, że to będzie z tydzień trwało!' ;)  A kiedy Mały Człowiek nie przeszkadza - idzie szybciej ;) W każdym razie Pani Sowa gotowa! I już za dwadzieścia dni poleci na Zieloną Wyspę prosto do małych łapek Roczniaka ;) 

No to tyle na dziś. Ciesze się, że jesteście ze mną :) Pozdrawiam bardzo serdecznie ;) PA!





6 komentarzy:

  1. Oj, Małolat pewnie zwariuje jak urzeczywistni się obiekt jego wyobraźni :). Bardzo przystojnie się Pani Sowa prezentuje. Gdyby szukała chłopaka/męża, to mam pod opieką "dresa" z uszkami ;).
    P.S. Ciekawe czym teraz nas zaskoczysz..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie zachwycony ;)

      P.S. Sama siebie zaskakuję, że w końcu coś poukładałam sobie w glowie ;)

      Usuń
  2. Urocza! :) Bardzo podobają mi się Twoje pluszaki! :D

    OdpowiedzUsuń

witaj na moim blogu! dziękuję za odwiedziny :) będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) pozdrawiam

Najczęściej odwiedzane