niedziela, 5 listopada 2017

Czy jestem sentymentalna? Tak. Ale nie przepadam za oznaczaniem, podpisywaniem i przechowywaniem wszystkiego. Lubię zdjęcia, spisuję śmieszne zdarzenia i anegdotki w formie krótkich notatek, mam kilka pamiątek z pierwszych dni życia Małego Człowieka, ale staram się unikać przesady i tandety.

Kiedy jeszcze nie było Małego Człowieka na świecie zrobiłam kronikę. Miała być trochę jak scrap journal, trochę jak junk journal. Niestety segregator, który kupiłam w celu stworzenia kroniki okazał się za mały ;) Już po kilku wpisach zaczął pękać w szwach. Próbowałam innych opcji. Kupiłam nawet te takie kółka używane właśnie do scrap albumów. Ale to wyglądało zbyt niedbale, jak na moje poczucie estetyki ;) Na jakiś czas porzuciłam więc temat i wtedy niespodziewanie trafiłam na segregator idealny: format zeszytowy, ale z taką wkładką, jak w dużych segregatorach na dokumenty. Teraz wszystko się mieści. Niestety okładka w kolorze ultramaryna średnio mi pasowała. Początkowo miałam zrobić tylko jakiś fajny tag na grzbiet. Potem pomyślałam o obklejeniu całej okładki. Aż wreszcie przyszła myśl, aby uszyc okładkę. Użyłam białego płótna, a na przód naszyłam kolorowe sześciokąty. Odrobinę pobawiłam się ściegami i stopką do pikowania ;) I tak to wygląda - PRZED I PO:


Początkowo chciałam, żeby było więcej drobiazgów, łatek, może nawet i koralików. Ale mój perfekcyjny minimalizm zwyciężył ;) Jest prosto. Może kiedyś coś dodam lub zrobię totalnie nową okładkę, ale na razie taka mi się podoba :) 


Ostatnio Mały Człowiek spytał mnie, co jest w środku. Lubi oglądać zdjęcia i myślał, że to kolejny album ze zdjęciami. Opowiedziałam i pokazałam mu, co jest w środku. Mimo dużej ilości zdjęć jakoś nie był zainteresowany ;) Takie tam sentymentalne pitu-pitu ;)

Na dziś to tyle. Jak widać trochę nadrabiam zaległości. Bardziej w pisaniu, bo szyć, to szyję cały czas ;) Dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :) Pozdrawiam, PA!





2 komentarze:

  1. Pięknie wygląda, bardziej dziecięco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i zdecydowanie bardziej 'przytulnie' niż biurowy niebieski ;) dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam :)

      Usuń

witaj na moim blogu! dziękuję za odwiedziny :) będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) pozdrawiam

Najczęściej odwiedzane