poniedziałek, 6 marca 2017

ten, kto czytał wpis o abażurze do pokoju Małego Człowieka, ten zna historię naszych niefortunnych abażurów ;) całą resztę zapraszam do lektury TEGO wpisu, który obrazuje moją niechęć do tych plastikowych puzzli 3D ;)

i niech to zdjęcie po lewej będzie ostatnią pamiątką po tych wątpliwej urody elementach wyposażenia naszych wnętrz ;) a ja od jakiegoś czasu włączam światło w sypialni i się uśmiecham, bo pod sufitem wreszcie wisi lampa, która mi się podoba :)

teraz czas na dwa słowa, jak doszłam do tej decyzji. szukałam pomysłów na abażur do sypialni. chcę, żeby nasza sypialnia miała swojski klimat, ale bez przesady ;) stawiam na proste formy, naturalne materiały i kolory. znalazłam kilka pomysłów, które przypadły mi do gustu, ale... no właśnie 'ALE'! abażury były koronkowe, delikatne, zwiewne. podobały mi się. nie byłam jednak przekonana, czy nie będą zbyt lekkie. wtedy wpadłam na wpis Kasi - autorki bloga 5. pokój. był to tutorial, jak zrobić abażur z kosza wiklinowego.
po ustaleniu z Kasią, jakich koszy użyła dokonałam stosownego zakupu w sklep-wiklinowy.pl. wybrałam opcję bez lakieru - żeby było bardziej naturalnie. usunęłam uszy brzeszczotem, a otwór na kabel zrobiłam grubym wkrętem. trochę się namęczyłam, ale było warto. i tu pojawia się postać naszego nieocenionego Krytyka - Mr. T.! zobaczywszy kosz przygotowany do zawieszenia zapytał nie kryjąc rozbawienia, czy może na nim chociaż jajka lub jabłka położyć? trochę sapał, ale kosz powiesił ku radości swojej małżonki ;) i wygląda to tak:
no i proszę! mała rzecz, a cieszy :) sypialnia mimo dość pustych ścian i braku tkanin w oknie (nie mamy karnisza, tylko rolety noc-dzień) zrobiła się przytulna. pracuję jeszcze nad Mr. T. aby odrobinę obniżył abażur, ale to już taka drobna kosmetyka ;)
dziękuję za odwiedziny i do zobaczenia za kilka dni :) pozdrawiam, PA!





2 komentarze:

  1. Bardzo podobają mi sie kolory ścian:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, że chociaż to, bo kolor też sami wybraliśmy ;) pozdrawiam

      Usuń

witaj na moim blogu! dziękuję za odwiedziny :) będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) pozdrawiam

Najczęściej odwiedzane