środa, 2 listopada 2016

zaczął się sezon grzewczy, a ja wymyśliłam sobie nawilżacz powietrza na kaloryfer. wiem - po co się męczyć z robotami ręcznymi skoro są teraz takie piękne i taki wybór, i na pewno lepiej działają niż mój wynalazek. ale nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła.

pomysł był prosty: pokrowiec na butelkę, którą można wymieniać, podmieniać, nie trzeba myć, więc nic w niej nie zdąży urosnąć ;) pokrowiec musiał mieć uchwyt, żeby zawisnąć na naszych jakże uroczych kaloryferach ;) zaraz się sami przekonacie, jacy to atrakcyjni modele ;) te żeberka... ;)  zdjęcia robiłam w naszej sypialni, ale u Małego Człowieka mieszka brat bliźniak... no ale do rzeczy! uszyłam tubę z zielonego filcu. żeby było tak 'mało-człowiekowo' naszyłam na nią gwiazdki z niebieskiego i jasnozielonego filcu.
i proszę: model z nawilżaczem w całej krasie ;) pojemnik wisi na sznureczku przerzucanym przez żeberko ;) i spinam to wszystko żabką od firanek ;) sznureczek wykonany z podkoszulki ;) pocięłam starą bawełnianą koszulkę w zielonkawym kolorze, zaplotłam warkoczyk i jest. taki recykling przy okazji, hej!
powiem tak: trzymać się trzyma, jeszcze gleby nie zaliczył, więc punkt dla mnie! czy działa? nie wiem. używamy go dopiero od kilku dni, więc dopiero za jakiś czas będę mogła to stwierdzić. ale na pewno jest efektowny, tylko na dzień go muszę zdejmować, bo Mały Człowiek jest zapalonym fanem wody, więc sami rozumiecie... a jeśli nawilżacz mi się znudzi zawsze będę mogła wykorzystać filcowy pojemnik na jakieś drobiazgi ;)

muszę się jeszcze oczywiście pochwalić, że mój filcowy potworek zajął drugie miejsce w wyzwaniu 'kolory neonowe' na Art-Piaskownica.blogspot.com. o! i taki banerek dostałam, ta-daaam!
i dla przypomnienia zwycięzca - NEONOWY POTWOREK! :)
pozdrawiam :) pa!





3 komentarze:

  1. Super pomysł! a potworek fajniutki :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł! Ja kupiłem kiedyś taki ceramiczny do przywieszenia na kaloryfer, ale gdzieś go zgubiłem, więc Twój pomysł spadł mi z nieba:) http://www.airnaturel.pl/ Na pewno przetestuję w sezonie grzewczym.

    OdpowiedzUsuń

witaj na moim blogu! dziękuję za odwiedziny :) będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) pozdrawiam

Najczęściej odwiedzane