wtorek, 29 listopada 2016

kolejna ekipa gotowa by lecieć w świat :) trzy aniołki w niebieskich sukienkach :) metoda jest ta sama, co w przypadku poprzednich. mają haftowane buźki i skrzydła z piórkami. z tym haftem muszę jeszcze potrenować, ale w sumie to nie najgorzej mi to wychodzi, jak na osobę, która woli 'zamaszyste', konkretne szycie, a nie jakieś 'pitu-pitu' (i w tym miejscu chciałam przekazać wyrazy szacunku i uznania oraz szczere pozdrowienia dla wszystkich haftujących :)).

zostały trzy dni. emocje rosną. zastanawiam się, jak to w tym roku będzie? czy przyjdzie więcej ludzi? czy uda mi się sprzedać chociaż część tego, co zrobiłam? motywuję się i podtrzymuję na duchu, ale jakoś jestem pełna obaw... ale anioły poprawiają mi humor :)
uszyłam jeszcze moje serduszka. takie różne. miałam kilka z poprzednich 'akcji handlowych' ;) i doszyłam kraciaste i ze wzorkami skandynawskimi. wiem, że te mają niesłabnące powodzenie. zobaczymy, zobaczymy ;) może zrobię coś jeszcze... a w piątek już od rana Żyrafa się mobilizuje i stoisko szykuje. nawet mi się zrymowało ;)
a póki co wszystkich mających oko na żyrafowego bloga pozdrawiam i zapraszam wkrótce ;)

2 komentarze:

witaj na moim blogu! dziękuję za odwiedziny :) będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) pozdrawiam

Najczęściej odwiedzane