sobota, 30 lipca 2016

Mały wąsik pod nosem? Kilka włosów łączących prawą brew z lewą? Temat tabu, bo trochę taki wstydliwy. W końcu żadna współczesna kobieta nie chce być kobietą z brodą. No i jakoś sobie trzeba z tym radzić. Jest stary wynalazek o nazwie pęseta, ale czasem jest to żmudna robota...
Na szczęście firmy kosmetyczne wpadły na genialny pomysł i produkują coś takiego, jak plastry do depilacji twarzy. Taka wersja wosku do depilacji w plastrach, tylko w rozmiarze mini. Niewielkie kawałki papieru pokryte woskiem kosmetycznym. Rach, ciach i po krzyku ;)

No i ja czasem też muszę sobie zastosować taki zabieg. Zawsze miałam mały wąsikowy problem, ale teraz po urodzeniu Małego Człowieka coś mi się z hormonami trochę popiętroliło ;) i no nie ma rady...
Nie pamiętam, jakiej firmy były poprzednie plastry, ale tym razem postanowiłam postawić na polski produkt. I tak wybór padł na plastry Joanna Sensual.
Jak widać połowę już zużyłam, więc uważam, że z czystym sumieniem mogę uznać plastry za przetestowane.

Zacznę od PLUSÓW. Niestety jest ich niewiele i mają niewiele wspólnego z funkcjonalnością produktu. Ze smutkiem stwierdzam, że się mocno rozczarowałam. Ale zanim o rozczarowaniu, to zobaczmy zalety:

1. Cena. Jest niewygórowana, jak za tego typu produkt. 12 szt. (6 podwójnych) kosztuje ok 6 - 7 zł.

2. Do opakowania dodana jest tubka z oliwką. Bardzo ładnie pachnie. Jest delikatna: łagodzi podrażnienia i zmywa resztki wosku. Super!

I tu niestety lista plusów się kończy. Nie wiem, czy trafiłam na jakąś felerną serię, czy co?! Ale plastry nie spełniają swojego zadania. Przejdźmy zatem do minusów:

1. Wosk bardzo trudno rozgrzać. Wypróbowałam standardowe pocieranie ;), przykładanie do kaloryfera oraz ciepłe powietrze z suszarki. Rozgrzewanie trwa długo. Za długo.

2. Rozdzielone plastry szybko tracą swoją "plastyczność". Wosk w zasadzie natychmiast zastyga i plastry nie chcę się przykleić do skóry, a co dopiero wyrwać włoski.

I niby mamy remis 2:2, ale chyba same przyznacie, że waga zalet nie jest w stanie przeważyć wad? Żeby rozwiać też wszelkie wątpliwości dodam, że produkt nie jest przeterminowany. I w ten oto sposób niestety plastry Joanna Sensual lądują na mojej czarnej liście. 







2 komentarze:

  1. Do depilacji damskiego wąsika proponuję zastosować epilclear - najpierw usuwa się włoski specjalną pęsetą ze światełkiem ledowym, potem wmasowuje specjalne serum, które zapobiega odrastaniu i zatrzymuje odrost włosów. http://www.epilclear.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za radę. na pewno wezmę to pod uwagę :) pozdrawiam

      Usuń

witaj na moim blogu! dziękuję za odwiedziny :) będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) pozdrawiam

Najczęściej odwiedzane