środa, 18 maja 2016


Zdjęcie wygląda jak jakiś kosmiczny bałagan, ale tak właśnie dziś wyglądała "moja pracownia". Haha!! Właśnie. Największym problemem z brakiem stałego, chociaż jakiegoś małego miejsca do pracy jest to, że za każdym razem robię bałagan, wyciągam wszystko, szukam czegoś, a potem muszę to wszystko sprzątać, żeby Mały Człowiek się nie dorwał do szpilek i nożyczek. Daję jednak radę i staram się nie narzekać za bardzo, bo w tym mieszkaniu udało mi się chociaż wygospodarować kącik z półkami na pudła z materiałami i papierami, i całym tym moim majdanem ;) 

Tak więc dziś wywlekłam tak zwane "prace domowe", czyli dziurki do zacerowania, ciuchy do przerobienia i poprawienia. No. To taki mój relaks przed sobotą ;) Nie zaczynam nic większego, bo nadal mam stresa przed sobotą i słabo mi idzie skupianie się ;) Poza tym na przyszły tydzień planuję akcję 'pokój Małego Człowieka', więc już zostawiam wszystko.

Skończyłam oczywiście tulipany. Tym razem wykorzystałam plastikowe słomki do wypełnienia łodyg. Wygląda to bardzo dobrze, a zajęło mniej czasu. Niestety podczas klejenia jeden z tulipanów zakończył swój żywot - jakoś bardziej ja się pokleiłam, niż on ;) Ale są i teraz już tylko czekam na sobotę :)
I na koniec jeszcze pokażę kolejny sposób na oryginalne zapakowanie 'prezentu'. Jest to pomysł podpatrzony gdzieś w Internecie, ale bardzo sympatyczny, szczególnie dla miłośnika słodyczy ;) Najlepiej nadaje się do ofiarowania gotówki ;) 

Będzie potrzebny słoik średniej wielkości, papier, taśma klejąca, drobne cukierki (najlepiej typu lentilki) i jakiś bilecik z życzeniami na sznurku. Niestety po raz kolejny brak 'pracowni' sprawił, że słoik był szykowany na raty i trochę w biegu. I po czasie się zorientowałam, że niestety nie mam zdjęcia słoika z zakrętką, ale myślę, że sens pomysłu będzie zachowany ;)
Z papieru robimy rolkę. Musi mieć wysokość słoika, żeby potem cuksy nie uciekały ;) Wkładamy rolkę do słoika i obsypujemy na około cukierkami. W środek rolki wkładamy podarek.
I na koniec etap, który nie został sfotografowany: zawieszamy na sznurku bilecik z życzeniami i zakręcamy. Ta-ra! :) Proste i fajne :) 

A gdyby ktoś szukał innych sposobów na zapakowanie drobnych prezentów to zapraszam do wpisu o kartce - kopercie lub o pudełku z balonikiem :)

Pozdrawiam.









0 komentarze:

Prześlij komentarz

witaj na moim blogu! dziękuję za odwiedziny :) będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) pozdrawiam

Najczęściej odwiedzane