sobota, 23 kwietnia 2016

Ponieważ obecnie jestem na etapie realizacji zamówienia na poszewki na poduchy, to nie pozostaje mi nic innego, jak zaserwować Wam przygotowany już wcześniej post testowy ;)

Nie wiem, czy wiecie, jak to jest, kiedy sobie coś wymyślimy, ubzduramy i chcemy to mieć!!?? A konkretnie chodzi mi o to, że często szukam dla Małego Człowieka ciekawych zabawek. Nie mam nic do Fiszera, ale uważam, że cena tych zabawek jest mocno przesadzona. Może jakość dobra i pomysłowe są te zabawki, ale za te pieniądze można kupić coś innego i to nawet kilka cosiów.

I tak jakiś czas temu ubzdurałam sobie kubeczki edukacyjne. Takie z których będzie można ustawiać wieżę i wkładać jedne w drugie. Wszyscy wiedzą o co chodzi. Niestety to, co oferowały miejscowe sklepy było dość tandetne: cienki plastik, odłażące naklejki. Ale w trakcie poszukiwań upragnionych kubeczków trafiłam na coś ciekawego! Oto i one: miseczki Babushka firmy Playgro.
Oczywiście trzy razy musiałam przemyśleć sprawę, bo niestety zdjęcia w sklepie internetowym (jak się później okazało) nie oddawały ich pełnego uroku. Mały Człowiek z miejsca się w nich zakochał! Są kolorowe: bardzo ładne, żywe kolory. Są wykonane z dość grubego plastiku: do tej pory wytrzymały wszelkie próby rzucania, uderzania i innych. Nie ma pęknięć, a mamy je już bez mała pół roku. Mają zaokrąglone brzegi więc nie ma problemów z zadrapaniami.

Na każdej miseczce, a jest ich sześć sztuk jest cyferka i jakiś kształt, dzięki czemu dziecko ma wiele możliwości nauki i rozwoju: od nauki rożnych wielkości, rozpoznawania kształtów, a później cyferek. Do tego miseczki cudnie nadają się jako zabawki do kąpieli. Mają w dnie małe dziurki, również różnych kształtów, przez które przelewa się woda. Świetna zabawa!
Zachęcająca jest również cena: ok 20 zł. UWAGA: na zdjęciach na pudełku oraz w sklepie internetowym pokazane jest, że z miseczek można tworzyć kule. Niestety tak nie jest. Owszem można je składać na kształt kuli, ale połówki nie trzymają się ze sobą ściśle. Ja myślę, że chodzi jedynie o to, że dziecko może ruszyć wyobraźnią i układać je na różne sposoby, ale wiem, że są osoby rozczarowane tym faktem.





0 komentarze:

Prześlij komentarz

witaj na moim blogu! dziękuję za odwiedziny :) będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) pozdrawiam

Najczęściej odwiedzane