środa, 1 października 2014

Heh... Nie sądziłam, że tak długo to potrwa, że tak trudno będzie znaleźć mieszkanie do wynajęcia. Ale udało się. Bo jakby ktoś pytał, to znowu zawiało, los się zakręcił na pięcie i zmieniliśmy miejsce zamieszkania, a nawet miasto zamieszkania. :) No i dziś dostaliśmy w końcu klucze. Niestety wciąż na cudzym, na wynajętym, ale zawsze...

Od jutra zatem "jadę na szmacie". Sprzątamy, układamy się, zaczynamy kolejny etap naszego życia...

Działa już Żyrafowy sklepik. Wkrótce będą pojawiać się tam nowe "ręcznie poczynione artykuły dla małych i dużych".

Postaram się spiąć i pisać regularnie. Nie wiem, na ile Mały Człowiek pozwoli, ale będę z nim negocjować ;) Są też nowe zakładki. Zapraszam do odwiedzin Fejsbuka lub drugiego bloga ze zdjęciami i grafikami, i nie tylko... :)

A teraz już idę uczcić "kluczowe" i spać, bo czeka mnie kilka dni ciężkiej pracy ;) Pa!




0 komentarze:

Prześlij komentarz

witaj na moim blogu! dziękuję za odwiedziny :) będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) pozdrawiam

Najczęściej odwiedzane