wtorek, 15 kwietnia 2014

Każdy, kto ma dzieci lub chociaż przyglądał się dzieciom wie, że maluchy lubią coś skubać i tarmosić, lubią mieć swój kocyk czy pieluszkę, z którą śpią i w ogóle. Nasz Mały Człowiek dopiero zaczyna łapać różne rzeczy, ale do skubania już niedługo. Postanowiłam zatem zrobić dla niego flanelową pieluszkę z tasiemkowymi pętelkami do łapania i skubania.
Taka flanelcia ma też praktyczne zastosowanie. Jest delikatniejsza niż tetra, więc można jej użyć, żeby małym człowiekom umyć łapki lub buzię.

A my z Małym Człowiekiem nadal czekamy na prawdziwą wiosnę, bo uparta jest i nie chce przyjść...

Pozdrawiam deszczowo, ale radośnie.


AKTUALIZACJA 09.05.2014
Nasz Mały Człowiek pokochał flanelcię :) Jest teraz jego numerem 1 do memlania, do zabawy, za nią się chowa i w ogóle jest ona powodem wielu radości :)


0 komentarze:

Prześlij komentarz

witaj na moim blogu! dziękuję za odwiedziny :) będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) pozdrawiam

Najczęściej odwiedzane