poniedziałek, 28 października 2013

Za oknem drzewa już troszkę straszą swoimi nagimi gałęziami. Jesień... I tak mamy szczęście bo jest nawet pogodna i ciepła. Liściaste złoto jeszcze ściele się na trawnikach, a na targu co raz mniej dobrych warzyw. Smutne, ale tak ma być. Ostatnio kupiłam pomidory, które były tak twarde, że można nimi kogoś ubić ;) Pozostało tylko wspomnienie pomidorów smakujących słońcem i oby do przyszłego lata... 






0 komentarze:

Prześlij komentarz

witaj na moim blogu! dziękuję za odwiedziny :) będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) pozdrawiam

Najczęściej odwiedzane