wtorek, 24 września 2013

Za oknami jeszcze całkiem zielono i w lesie też jeszcze zielono, i tylko powietrze pachnie już wilgocią i gnijącymi liśćmi, które powoli zaczynają opadać... Mam nadzieję, że i w tym roku jesień mnie nie zawiedzie i zafunduje nam złote dni. A póki co szaro, buro i wietrznie na zewnątrz, a w moim domu dni wypełnione lenistwem. No niestety. Ale chyba potrzebne mi to było... Zresztą jak zwykle ;) Najpierw rzucam się w wir pracy, lecę, pędzę do przodu, a potem mam spadek energii i ogólnie spadek wszystkiego - cała ja ;)
W sobotę ruszyliśmy się z Mr. T. na spacer. Lasów ci u nas dostatek, a do tego pięknie i słonecznie było. Jak już wspomniałam w lesie jeszcze całkiem zielono, a my się cudnie dotleniliśmy. Dzięki temu wróciła mi trochę energia i w końcu postanowiłam zrobić coś w dużym pokoju. Po poprzednich lokatorach zostały bowiem na ścianie dwa smętne kołki... I to tak akurat centralnie nad TV. Kombinowałam, co by tu...? I wymyśliłam półkę. Od razu miałam wizję półki wiszącej na sznurkach lub wstążkach, ale obawiałam się reakcji Mr. T., który nie przepada za 'artystycznymi półśrodkami'. Postanowiłam jednak postawić go przed faktem i powiesiłam półkę. Stwierdziłam, że jak się nie spodoba, to mogę tak profesjonalnie: zawieszki, wkręty i takie tam. Mr. T. pokiwał jednak głową i powiedział tylko: 'tylko żeby mi te szmatki wytrzymały, bo jak to spadnie na telewizor to się zdenerwuję.' 
No przecież, że 'szmatki' wytrzymają, bo nie mam zamiaru trzymać na tej półce encyklopedii PWN w dziesięciu tomach. Zawiązałam mocne supły, które dodatkowo pozszywałam skrupulatnie. I tak sobie teraz wisi i mi się podoba :)
I w końcu będę miała miejsce na te moje małe ozdoby sezonowe i świąteczne... Heh! No a w tym ferworze uszyłam też kolejną dyńkę, którą można kupić w Żyrafowym Sklepiku
 No a teraz chyba powrócę do mojego ulubionego leniuchowania ;) Pozdrawiam serdecznie i nie dajcie się szarości ;)

11.10.2013
PS: widać nie tylko ja wpadłam na pomysł z 'prowizorycznymi' półeczkami. TU wersja ze skórzanymi paskami





0 komentarze:

Prześlij komentarz

witaj na moim blogu! dziękuję za odwiedziny :) będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) pozdrawiam

Najczęściej odwiedzane