środa, 13 czerwca 2012

No i znowu zawaliłam kilka dni, które spędziłam po części w urzędach, trochę oglądając mecze i trochę bawiąc się w kurkę domową, czyli pranie, sprzątanie, gotowanie ;) Dodatkowo robiłam porządki na moim starym - nowym blogu 'whatever', na który serdecznie zapraszam. Jest tam raczej do poczytania niż do oglądania, ale właśnie od kilku dni pracowałam nad oprawą graficzną do tekstów.

 I jeszcze chciałam się przy okazji pochwalić, że szczęściara ze mnie nieziemska!! Marzenia mi się powoli, ale skutecznie spełniają! Kilka ładnych lat temu marzyłam o lustrzance... :) I dostałam od mojej Sis, za co wyrazy wdzięczności wyraziłam już wielokrotnie. A teraz mój Przyboczny spełnił kolejne moje marzenie i gdzieś na promocji wyhaczył pikny tablet Wacom. 


*zdjęcie ze strony firmy Wacom

Na chwilę obecną jestem na etapie czytania instrukcji obsługi ;) Ale pomysłów na grafiki pojawiło się sto tysięcy!!! Tylko czasu mało na wszystko!! Żeby doba miała ze 30 godzin, to i tak by kilka godzin na nudę zabrakło! ;)

I jeszcze korzystając z okazji pokazuję nowy produkt w moim sklepiku:



Pozdrawiam i życzę więcej czasu na wszystko :D

PS: sklepik z przyczyn rożnych został zlikwidowanych, co nie znaczy, że nie można czegoś zamówić, kupić... :) - 20.09.2012

1 komentarz:

witaj na moim blogu! dziękuję za odwiedziny :) będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) pozdrawiam

Najczęściej odwiedzane