wtorek, 14 lutego 2012

...walentynkowe serca ;)



PS: średnio uznaję Walentynki i w sumie to zdjęcia tak przy okazji, bo brzozowe serduszka wiszą u nas w kuchni już od miesiąca (ozdabiały okno zanim zazdrostki zawisły ;)). Chłopina się zatrzymał kiedyś w okolicach lasu i pozwolił wariatce pozbierać trochę gałązek ;) I oto są :)






2 komentarze:

  1. Serducha bardzo sympatyczne i z klimatem :)
    Ps: zdjecia super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję :) gałęzie tydzień leżały i nabierały mocy urzędowej, ale jak już nabrały, to aż szkoda mi te serca teraz zdejmować ;)

      Usuń

witaj na moim blogu! dziękuję za odwiedziny :) będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) pozdrawiam

Najczęściej odwiedzane