czwartek, 9 czerwca 2011

2 komentarze:

  1. wyglada smacznie:-) ja wczoraj upieklam ciasto kawowe... i poszlo... tylko okruszki po nim zostaly:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe.. no to jest kolejne letnie wspomnienie - ciacho z truskawkami ;) a co do Twojego - masz niezłych łasuchów w domu ;)

    OdpowiedzUsuń

witaj na moim blogu! dziękuję za odwiedziny :) będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad w postaci komentarza :) pozdrawiam

Najczęściej odwiedzane